Czasem nie cierpię książek dla dzieci

Literatura dla dzieci ma się dobrze, są dostępne wspaniałe książeczki z pięknymi ilustracjami, pomysłowe, edukacyjne, mądre. Lubię czytać z dzieckiem, a regularne wyprawy do biblioteki to taki chlubny element mojego macierzyństwa. Mała dziewczynka kręci się między regałami i pyta: mamo, a dla jakich dzieci to jest książka? Dużych czy małych? Czasem wybiera coś dla brata.

Continue reading

Ewa Winnicka, Dionisios Sturis “Głosy” – dlaczego warto sięgnąć po ten reportaż?

Wiecie, że dużo słucham, zwłaszcza podczas urlopów macierzyńskich. Słucham, kiedy gotuję obiad, składam pranie, spaceruję, jadę samochodem. Przesłuchałam masę audiobooków i podcastów.

Wiecie też, że nie czuję się najlepiej w recenzowaniu. Często coś mi się podoba, ale nie jestem pewna, czy jest dobre. Czasem coś mi się nie podoba, ale nie chcę być zbyt krytyczna.

Słuchowisko Ewy Winnickiej i Dionisosa Sturisa pt. “Głosy” przesłuchałam w ciągu dwóch dni. I nie mam wątpliwości: to jest dobre. To chyba najlepsza rzecz, jaką przesłuchałam do tej pory.

Continue reading

Subiektywny przegląd Netflixa

To, że piszę ten wpis znaczy dwie rzeczy: że moje starsze dziecko już naprawdę dobrze zasypia o wczesnej porze i że już nie mam tyle roboty z rozkładaniem rzeczy po przeprowadzce. Dzisiaj o tym, co obejrzałam ostatnio na Netflixie i co polecam obejrzeć. Porzuciłam z poczuciem irytacji The Sinner, nie dałam rady znieść jednego odcinka Russian Doll, ale wpadłam w ciąg oglądając…

Continue reading

Trzy wartościowe filmy i jeden miniserial do obejrzenia legalnie

Oglądam filmy od kilku lat tylko legalnie, choć ta decyzja w naszym małżeństwie zapadła, kiedy nie było jeszcze Netflixa w Polsce. Wiązała się z kilkumiesięczną posuchą filmowo-serialową, podczas której zdarzało mi się nawet włączać normalną telewizję (zawsze bez entuzjazmu). Continue reading