czego nauczyłam się karmiąc swoje dzieci

Kiedy urodziłam pierwsze dziecko, w listopadzie 2015 roku, popularne były już poglądy na temat żywienia dzieci takie jak karmienie na żądanie, długie karmienie piersią, rezygnacja z diety matki karmiącej, rozszerzanie diety po szóstym miesiącu życia, pozwalanie dzieciom próbowania samemu jedzenia w kawałkach, wycofanie się z wczesnego podawania alergenów w celu prewencji alergii pokarmowych. Te poglądy, poparte badaniami naukowymi i uznane przez Światową Organizację Zdrowia za obowiązujące wytyczne, stały w sprzeczności z tym, co przez wiele lat było powtarzane matkom przez położne i lekarzy. Nie dotarły też do szpitala, w którym odbył się mój pierwszy poród, dlatego początek macierzyństwa spędziłam chodząc po korytarzach, na których wisiały plakaty objaśniające, co matka karmiąca piersią może jeść, a czego nie, otrzymałam kilka bardzo szkodliwych rad laktacyjnych i w zasadzie miałam wrażenie, że muszę pokonać cały personel szpitalny, żeby pozwolili mi po prostu karmić mojego własnego noworodka z mojej osobistej piersi.

Continue reading

Jak wrócić do formy sprzed porodu i nie zwariować?

Udaje mi się od niedawna regularnie chodzić na basen. Z radością obserwuję postępy – za pierwszym razem nie miałam już siły po dwudziestu minutach, teraz pływam czterdzieści bez przerwy. Bardzo lubię wodę, w wodzie odcinam się od wszystkich bodźców. Pokonuję kolejne dystanse i myślę o wracaniu do formy po porodzie. Co to w ogóle znaczy?

Continue reading

Obsesja piękna. Nie mów mi, że ładnie wyglądam

Mimo, że mogę wydawać się nieskupiającą się na wyglądzie zewnętrznym osobą, nie poświęcam zbyt wiele czasu na zabiegi upiększające czy oglądanie tutoriali w Internecie jak wyglądać lepiej – to historia obsesji piękna jest też niestety moją historią. Continue reading